Życie jest pełne powtórzeń. Po dniu noc, po nocy dzień, po każdej niedzieli poniedziałek... Rytm. Tak jak to miasto pełne betonu - ulica, słup, skrzyżowanie, ulica, słup, skrzyżowanie... Jednak każdy dzień naszego życia jest niepowtarzalną chwilą, momentem który zjawia się i przemija. Z jednej strony to piękne, z drugiej zaś bolesne. Trudno jest osiągnąć ład i porządek w bałaganie życia codziennego. Praca męczy, wolne dni czasem też... gdyby tak złapać rytm, możnaby poczuć się lepiej ze samym sobą i swoim życiem.
