*

 01 stycznia 2012


Brakuje mi dłuższej chwili wolnego czasu i sił do skupienia by napisać cokolwiek mądrego o zdjęciach, fotoblogu, o sobie... muszę się zebrać i uporządkować, by wreszcie powrócić tu na dłużej i z większym zaangażowaniem. Jedyne co mi najłatwiej przychodzi do głowy a jednocześnie najłatwiejszym do powiedzenia nie jest to myśl, że tęskno mi do fotoblogowania. Może to dobry pomysł na noworoczne postanowienie, oby mi się udało...

488

Y

 03 stycznia 2012


Dzisiaj zza chmur wyjrzało słońce. Ten blask sprawił, że poczułem się lepiej, rozgrzał mnie. Rano spakowałem do torby i aparat, dlatego po pracy pospiesznie rozejrzałem się za czymś ciekawym do sfotografowania i zobaczyłem to wielkie drzewo i jego cień. Y. Moje rozszerzone słonecznym uśmiechem źrenice dostrzegły w formie tego cienia znak pokoju, wiktorii czy też po prostu literę Y symbolizującą dziś radosny okrzyk Yeah! Pozytywnie!

489