Y
03 stycznia 2012
Dzisiaj zza chmur wyjrzało słońce. Ten blask sprawił, że poczułem się lepiej, rozgrzał mnie. Rano spakowałem do torby i aparat, dlatego po pracy pospiesznie rozejrzałem się za czymś ciekawym do sfotografowania i zobaczyłem to wielkie drzewo i jego cień. Y. Moje rozszerzone słonecznym uśmiechem źrenice dostrzegły w formie tego cienia znak pokoju, wiktorii czy też po prostu literę Y symbolizującą dziś radosny okrzyk Yeah! Pozytywnie!






















